Przyczyny i powody

„Celem „Połącz kropek” jest uporządkowanie najbardziej prywatnej przestrzeni” – mdli mnie od tego sloganu, który wymyśliłem aby określać w kilku słowach całą ideę bloga. Wpisuję to jedno zdanie wszędzie, w każdym miejscu w którym tworzę profil dla strony. Ma korespondować z innym chwytliwym tekstem „Spróbuj odnaleźć zasadę, która to wszystko łączy”. Oba są tak samo intrygujące jak irytujące. Na takim tle „Połącz kropki” rysują się jako projekt całkowicie przemyślany, nie mający nic wspólnego z przypadkiem, będący spójną całością. Czy aby na pewno tak jest?

Za datę powstania można uznać 12 stycznia 2009 roku. Pierwszy opis pełen był wzniosłych haseł, miał gromić brak finezji, atakować szarość i pospolitość. Tak powstał blog, który był bardzo zaangażowany w rzeczywistość. Wpis otwierający „Połącz kropki” miał właśnie taki wydźwięk. Oto na tych stronach, w tych słowach miał odbyć się rozrachunek autora z otaczającym go światem. Dzisiaj wydaje mi się to strasznie płaczliwe, wręcz ocierające się o potrzebę publicznego wyżalenia. Dlaczego? Bo blog powstał na bazie impulsu. Z tego powodu początkowo miał bardzo emocjonalny charakter. Początek zapowiadał poszukiwania własnego tonu dla wyrażania myśli. Ale ten napuszony, wyegzaltowany styl szybko się ulotnił.

Po ochłonięciu przystąpiłem do racjonalnej oceny bloga. Nie chciałem, aby stał się jednym z tysięcy, na którym ktoś wylewa swoje żale, inni to czytają i cieszą się, że ktoś ma gorzej. Nie zależało mi na stworzeniu internetowego dziennika, dzięki któremu pozostanie po mnie jakiś ślad. Mało tego – moim celem nie było stworzenie sobie witryny, na której będę publikował swoje teksty, a później rozczytywał się w komentarzach. Nie ma tutaj żadnego „porządkowania prywatnej przestrzeni”. To tylko slogan, mający przyciągać uwagę. Cel, idea, pomysł (nazywajcie to jak chcecie) jest banalny – chodzi mi o kontakt ze słowem. Zabrzmi to egoistycznie ale po prostu lubię pisać. A zauważyłem, że źle wpływają na mnie długie przerwy, okresy w których nic sensownego nie skreślę. Blog mobilizuje mnie do ciągłego tworzenia tekstu, do pracy z nim. I co? Zaskoczeni? Miało być tak wzniośle a tu przyświecają mi zupełnie przyziemne powody.

Blog od stycznia bardzo się zmienił. Pojawiały się nowe kategorii i pomysły na zawartość. Mam wrażenie, że ta witryna zaczęła żyć własnych życiem. Ma swoje własne, spokojne, niczym nie wymuszone tempo. Oprócz tego udało mi się nadać jej odrobinę osobistego (wpisy z Twittera) oraz autorskiego charakteru. Czy można nazwać „Połącz kropki” oryginalnymi? Nie mam pojęcia. Odpowiedzcie sobie na to pytanie spokojnie czytając zawartość. Zapraszam i życzę miłej lektury!

Adrian „Jawor” Jaworek

„Połącz kropki” na Facebook

Creative Commons License
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.