Front pogodowy

Widzieliśmy dzisiaj sunące nad morzem chmury. Spadł na nas gwałtowny deszcz. A teraz znowu świeci słońce i możemy spokojnie spacerować. Tylko wodorostów jest więcej i dzisiaj morze jest zielone.

Najciekawszym momentem był plażowy exsodus. Nie spodziewaliśmy się tłumu, jednak wiele osób również stwierdziło, że wiatr przewieje chmury. Morska bryza nie poradziła się z ołowianym płaszczem i ci mniej odporni na deszcz i temperaturę zaczęli w pośpiechu opuszczać plażę. My wiedzieliśmy, że jest to idealna okazja dla nas.

Zanieśliśmy atrybuty plażowicza do pokoju i wrociliśmy z samą matą. Zdobyliśmy miejscówkę przy samej wodzie. Spokój kurczył się wraz z kolejnymi osobami, które powoli wracały na plażę. Aż w końcu przegoniły nas kolonie.

A dzieci, które zatrzymały się w tym samym miejscu co my, bawią się w morderstwo. Najwyższy czas zacząć się bać.

image

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s