Marzec – kilka zdań podsumowania

Okoliczności przyrody: Białe szaleństwo.

Temperatury: Nieadekwatne do dnia.

Ludzie, o których się potknąłem: Z przerażeniem reagują na słowo „doktorat”.

Idee i wierzenia: Nieudolna sprzedaż nieograniczonych możliwości.

Czas: Więcej godzin na pisanie i czytanie.

Kultura materialna: Związana z tradycyjną stertą książek, z którymi trzeba coś zrobić. Niekoniecznie przeczytać.

Przejścia z transportem: Dziwnie punktualne pociągi. Zapewne zapowiedź nadchodzącej zmiany rozkładu.

Anomalie: Rozmowy z nieznanymi ludźmi o własnej przyszłości.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s