Październik – kilka zdań podsumowania

Okoliczności przyrody: Coraz więcej mgieł.

Temperatury: Rano poniżej zera. Potem coś niby się podnosi, ale to raczej ciśnienie niż słupek rtęci.

Ludzie, o których się potknąłem: W sposób naiwny rozumieją sprawiedliwość.

Idee i wierzenia: Oczekiwanie na lepszy dzień, który wciąż się oddala.

Czas: Niezwykle łatwo uciekający.

Kultura materialna: Poszukiwanie rudy w wirtualnym świecie.

Przejścia z transportem: Niespodziewana zniżka na Koleje Śląskie.

Anomalie: Przesuwanie terminów wymuszone umysłowym zmęczeniem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s