Marzec – kilka zdań podsumowania

Okoliczności przyrody: Przyszła wiosna. Tak po prostu. A na koniec padał śnieg. Też tak po prostu.

Temperatury: Cieplej. Zawsze jest cieplej, kiedy człowiek się denerwuje.

Ludzie, o których się potknąłem: Cudownie aroganccy. Dowiedziałem się, że przypis potrafi nobilitować. 

Idee i wierzenia: Nagły wysyp jurodiwych. Tysiące sprzecznych przepowiedni i przekonań. 

Czas: Skradziona godzina! I nareszcie mam wytłumaczenie na moje nieuleczalne spóźnialstwo.

Kultura materialna: Wszyscy czytają książki. Ale na e-czytnika, dzięki e-atramentowi. Ciekawe czy mają przy tym e-myśli? 

Przejścia z transportem: Praktycznie żadnych. Autobusy zgodnie z rozkładem. W tramwajach nie śmierdzi. Coś niepokojącego dzieje się z komunikacją miejską.

Anomalie: Nagły przypływ optymizmu. Dziwne. Może faktycznie „będzie lepiej”, a nie tylko „jakoś to będzie”?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s