Metafizyka betonu

On jest wszędzie. Jego formy nas otaczają. W jego objęciach zasypiamy i budzimy się. Nie – nie mam na myśli Boga. Tym razem powyższe stwierdzenia dotyczą Betonu, materiału, z którego jest zbudowany nasz miejski świat. O Bogu będzie później. Nie przez przypadek spektakl nosi tytuł „Święci osiedlowi”. Sacrum pojawia się, ale w wydaniu, które nie jest podobne do wersji biblijnej. Ale po kolei.

Przenikanie

Widownia przeniesiona zostaje na teatralną scenę co sprawia, że od razu wytworza się kameralna atmosfera, a wraz z nią poczucie bliskości sceny. Było ono potrzebne, ponieważ reżyser – Kamil Katolik – zdecydował się przedstawić „Świętych…” w formie teatru lalek-miniaturek. Zbyt duża odległość nie pozwoliłaby dostrzec wszystkich elementów przedstawienia.

Przestrzeń spektaklu składa się z dwóch warstw. W skład zewnętrznej wchodzi widownia, miejsca, w których znajdują się muzycy (perkusista i akordeonista) oraz przestrzeń, w której porusza się aktor. W tej warstwie najistotniejszy jest dźwięk, zarówno ten pochodzący z brzmienia słów, jak i z muzyki. Aktor zaś staje się księdzem głoszącym kazanie w formie mitu.

W centrum warstwy wewnętrznej znajduje się stary akordeon, z którego powstaje, właściwa dla dramatu, scena. W tym instrumencie rozgrywa się akcja „Świętych…” i tam też właśnie widzowie poznają wszystkie postacie oraz ich losy. Obie warstwy łączy wiązka światła z zamontowanych na akordeonie lamp. Dzięki niemu aktor rzuca cień, bliźniaczo podobny do, zbudowanych z kilku metalowych patyczków, lalek.

Dwuwarstwowy układ sceny jest bardzo interesujący i niezwykle dopracowany. Kamil Katolik sprawnie porusza się między tymi planami, rozdziela je i łączy. Dzięki temu pojawia się wrażenie symultaniczności – osiedle, znajdujące się wewnątrz akordeonu, zasypia w chwilach, gdy aktor zaczyna zwracać się bezpośrednio do widowni, a budzi w momencie, w którym sięga po kolejne lalki i opowiada ich historie.

Boski Beton

Osiedle to nie jest – jakby się mogło wydawać – szarą, zwyczajną przestrzenią. Powstało, ponieważ Bóg miał nadmiar Betonu i postanowił nadać mu formę blokowiska. Uczynił to zaraz po tym, jak skończył tworzyć świat, więc to bezimienne, a przez to uniwersalne, osiedle zaczyna nabierać cech mitycznych. Istnieje od początku świata, zatem powinno być w pewien sposób niezwykłe. Tak jednak nie jest. Nie można nazwać rajem na ziemi, bo dzieją się tam rzeczy także niedobre. Jest przestrzenią, w której muszą żyć ludzie, istoty stworzone na obraz Boga Są to postacie nietuzinkowe i wyjątkowe.

Problemem osiedla jest strach przed metafizyką. Zostało ono pozbawione wszelkich Idei, znikło sumienie. To spowodowało, że Bóg musi objawić się jako automat do napojów, aby poruszyć człowieka (historia Eryka). Za tę maszynę posłużyła puszka Coca-Coli. Wykorzystując najbardziej rozpoznawalną markę na świecie reżyser pokazał, że nawet Bóg musi ugiąć się pod jej hegemonią. Jest to także pierwszy sygnał narastającej w spektaklu krytyki współczesnego świata.

Pozostałe historie równie mocno uderzają w teraźniejszość. Historia Eryka udowadnia, że Bóg wcale nie jest najważniejszy, a bez sumienia można żyć, opowieść o Apolonii wyraźnie krytykuje współczesny stosunek do ciała, które stało się zwykłym przedmiotem w wyniku pornografizacji życia codziennego. Na przykładzie Andżeliki została ukazana niszcząca siła obojętności społecznej, tę młodą dziewczynę zniszczyło zło, które wszyscy widzą, a nikt na nie nie reaguje. Ostatnia opowieść dotyczy Jaracza. Mówi ona o niemożliwości pogodzenia się z samym sobą, z własną przeszłością. Receptą jest całkowite wymazanie złych wspomnień, oczywiście po uiszczeniu niewielkiej opłaty.

„Święci osiedlowi” to mit składający się z małych przypowieści, są one ze sobą powiązanie i tworzą spójną historię. Dzięki charyzmatycznej osobowości aktora, Kamila Katolika, widzowie z łatwością wchodzą w zastany świat i bez problemu odnajdują się w zawiłościach i zwrotach fabuły. Nie jest to spektakl, który nagle się rozpada – on składa się w doskonałą całość.

Bójmy się metafizyki!

Skąd bierze się zło na osiedlu? Nie jest przecież z Betonu, on jest tylko niemym świadkiem ludzkich poczynań. Zło pochodzi z nieustającej konsumpcji, dlatego „Świętych osiedlowych” traktuję jako rozbudowaną i trafną krytykę współczesności. Kamil Katolik pokazuje nam, jacy okropni stajemy się, gdy pędzimy przez życie zaślepieni manią nabywania i sprzedawania. Zapominamy o drugim człowieku, traktujemy go jak rzecz i oceniamy jego przydatność w naszym życiu. W momencie, gdy staje się on zbędny to wyrzucamy go na śmietnik pamięci. Jedynie moment zatrzymania, głośne „stop!” przywraca nam ludzką świadomość. W spektaklu tym wykrzyknikiem jest Bóg, a więc pojawia się odwołanie wymiaru metafizycznego, którego aktualnie brakuje. Naszymi kapłanami stali się psychologowie, którzy korzystając z precyzyjnych pytań ustalą, co nam dolega i przepiszą na to, odpowiednie lekarstwo. Bóg stał się zbędny, teraz oparcie znajdujemy w dźwięcznych nazwach leków. Nic dziwnego – jesteśmy zbyt zajęci kupowaniem i sprzedawniem. Całą naszą energię pochłaniają pieniądze. Dlatego wniebowzięcia, pojawiające się w spektaklu, traktuję jako ukazanie możliwości innego życia. Ta brama jest wciąż otwarta, jednak nie możemy czekać na ingerencję sił wyższych. W świecie, którego nie ogranicza nas rama starego akordeonu, liczą się nasze wybory i decyzje, tylko one są w stanie odmienić nasz los.

Obudźcie się!

Kamil Katolik swoim spektaklem każe rozejrzeć się, a następnie spojrzeć w głąb siebie i skonfrontować się z metafizyką. Udowadnia, że młodzi ludzie nie popierają współczesnej pustki. Jest nadzieja! Po obejrzeniu tego spektaklu ma się ochotę rozbić Beton świata i rozpocząć kolejną rewolucję. Tym razem taką, która przypomni wszystkim o istniejących na świecie Ideach.

Na początek warto zobaczyć „Świętych osiedlowych” w reżyserii Kamlia Katolika w Teatrze Dzieci Zagłębia im. Jana Dormana w Będzinie.

Recenzja opublikowana w Dzienniku Teatralnym.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s