Grudzień – kilka zdań podsumowania

Okoliczności przyrody: Pseudozima. Okresowe i lokalne opady śniegu. Największe zamiecie zdarzają się, gdy człowiek stoi na drabinie.

Temperatury: Zimne aluminium w mroźny dzień potrafi spowodować poważny spadek temperatury dłoni.

Ludzie, o których się potknąłem: Ze względu na padający deszcz i kiepską aurę rzadko wychodzę z domu. Zaowocowało to spadkiem przypadkowych i zbędnych spotkań ze zwykłymi przechodniami.

Idee i wierzenia: Na pierwszym miejscu choinka i karp. Pierwsze do ubierania, a drugie do jedzenia. Gdyby ktoś nie wiedział.

Czas: Najlepszy na podejmowanie noworocznych postanowień i zrobienie podsumowania przeszłego roku. Ze szczególnym uwzględnieniem tych rzeczy, których nie udało się osiągnąć.

Kultura materialna: Pełno bombek, choinek, świecących stroików i szkła na stole. Później pojawiły się fajerwerki, a wraz z nimi przestraszone zwierzęta.

Przejścia z transportem: Najlepsza pora na odbiór samochodu: godzina 1 w nocy. Najlepsze warunki na jazdę z przyczepą: zamieć.

Anomalie: Brak. Niepokojące, prawda?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s