Nić czasu

Problem z czasem nie wynika z jego braku lub nadmiaru. To tylko przykrywki, pod którymi czai się coś o wiele bardziej poważniejszego. Otóż czas jest całkowicie nieuchwytny i niematerialny. Nie zamkniemy go we wskazówkach zegarka, w najnowocześniejszym telefonie z funkcją organizera albo w dźwięku dzwonów. Brakuje mu materialnej podstawy, która mogłaby się znaleźć w sekundzie, minucie i godzinie. Czas to nieuchwytna struktura, która składa się z tysięcy przeplatających się ze sobą nici.

Trzeba pamiętać o tym, że taka konstrukcja jest delikatna i nietrwała. Linie czasu są cienkie, podobne są do pajęczych sieci, które oplatają człowieka. Każdy zna to nieprzyjemne wrażenie, gdy przez zupełny przypadek zniweczymy pracę pająka. My w czymś takim żyjemy, jesteśmy tym otoczeni. Jednak nie traktujemy tego, jako czegoś z zewnątrz. Nitki czasu tworzą tkaninę, które idealne do nas przylega, przypomina drugą skórę. Zazwyczaj nie odczuwamy jej jako niewygodnej albo męczącej. Jednak zdarzają się sytuacje, w których zaczyna nas uwierać.

Niematerialność czasu daje się odczuć wtedy, gdy nam go zaczyna brakować. Nie możemy wtedy go znikąd zaczerpnąć, dysponujemy tylko tym, co zostało nam dane. Stan niedomiaru (albo nadmiaru) uważam za najzwyklejsze wrażenie, które jest zbudowane na bardzo kruchych fundamentach. U jego podstaw najczęściej znajduje się brak umiejętności skupienia się na momencie. Nie potrafimy złapać którejś z delikatnych nitek, którymi jesteśmy otoczeni. Raz uchwyconą zaraz tracimy, co znowu powoduje w nas nieustanną pogoń. I wtedy zaczynamy szaleć – chcemy złapać wszystkie albo pozbyć się tej delikatnej tkaniny za pomocą jednego, mocnego szarpnięcia.

A dotykanie tej ciągle zmieniającej się sieci jest niezwykle przyjemnym zajęciem. To na tych drobnych, wszędobylskich nitkach (bo czas jest wszędzie) znajdują się chwile i momenty, przypominają krople rosy, które osiadły na pajęczej sieci. Łapiąc nić czasu przesuwamy po niej dłonią i wyłapujemy te drobne skarby, zbieramy je na ręce. Obserwujemy jak w tej plątaninie momentów odbijają się świetliste refleksy wspomnień. Mamy je jednocześnie na chwilę i na całe swoje życie. One w nas wsiąkają, stają się tym, z czego jesteśmy zbudowani. Nigdy nie utrzymamy na długo nici czasu. Ona jest spleciona z innymi, łatwo się rwie i wymyka się nawet najzgrabniejszym dłoniom. Nie pozostaje nam nic innego jak ciągle próbować, sięgać w czas i wygrzebywać z niego to, co jest dla nas najcenniejsze.

Nie ma czegoś takiego jak jedno „sedno czasu”. Dla każdego, ta niezwykle skomplikowana i niematerialna struktura, ten wyczuwalny abstrakcyjny konstrukt, jest zupełnie czymś innym. Z tej samej nici dwoje ludzi jest w stanie zebrać inne wspomnienia. Z tego samego czasu wszyscy wyciągamy zupełnie odmienne prawdy. Dlatego sedno czasu, jego istotę każdy musi odnaleźć sam. Być może to właśnie tam, zaraz obok fundamentów sieci chwil znajduje się sens życia. Zdolność utrwalenia zebranych momentów posiadamy wszyscy. Nie mam tutaj na myśli robionych wszędzie zdjęć ale raczej prowadzone pamiętniki, czy też wspominanie przy ulubionej muzyce. Ludzie, którzy ciągle doskonalą tę zdolność utrwalania nazywamy artystami. Posiadają oni ten sam zmysł, który otrzymał każdy z nas, jednak odczuwają wyraźną potrzebę doskonalenia swoich zdolności. Chwytają chwilę w słowa i tworzą mozaiki, które później nazywamy poezją, prozą albo po prostu literaturą. Umieszczają moment w kolorze i kształcie tworząc malarstwo albo rzeźbę. Łapią wrażenia i rzucają je na partyturę i tak powstaje muzyka.

To tylko przykłady. Nici czasu dotyka każdy z nas. Jedni mniej intensywnie, inni bardziej. Krople, które się na nich znajdują zbieramy wszyscy. Jedni mają ich więcej, inni mniej. A wszyscy mamy możliwość, aby odnaleźć w sobie to najbardziej indywidualne rozumienie czasu. Wyrobić sobie swój własny sposób dotykania sieci, która znajduje się wszędzie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s