Księżyc (I)

//Przekład na podstawie Dana Gerhardt „The Planets: The Moon”.

Zawsze interesował mnie Księżyc. Już jako początkująca astrolog zauważyłam, że znaki, aspekty oraz domy, w których znalazł się Księżyc są silniejsze od pozostałych. On opowiada najbardziej pikantne historie. Indywidualny Księżyc pamięta czasy, gdy płakaliśmy jako niemowlęta, potrzebowaliśmy uwagi, dotyku, gdy chcieliśmy zostać nakarmieni. Pamięta, co było później, czy nasze potrzeby zostały zaspokojone, czy też stało się inaczej. Pamięta jaki stał się dla nas świat – radosny i pełen możliwości albo skąpy i niecierpliwy. Aspekty Księżyca pozwalają zinterpretować nasze relacje z matką. Opisują nasze doświadczenia, jak postrzegaliśmy jej osobę, która nas wspierała i dbała o nasz komfort albo kogoś, przy kim czuliśmy się uwięzieni i ciągle urażeni.

Księżyc był przy nas, gdy stawialiśmy pierwsze kroki a nasz umysł zaczynał działać w indywidualny sposób. Zdziwieni rodzice pytali dlaczego sądzimy, że byliśmy królową Saby. Dlaczego nie mieliśmy nią być? Pamięć Księżyca sięga bardzo daleko w przeszłość, do naszych poprzednich wcieleń. Przywołuje te gesty, nawyki i oczekiwania, których nie miał nikt wcześniej w naszej rodzinie. Ślady pozostawione przez Księżyc są bardzo głębokie, zarówno fizycznie i emocjonalnie. Dodaje do człowieka tajemnice, których grupa psychologów nie potrafiłaby wyliczyć, a nawet wyjaśnić. Jego reakcję są instynktowne i spontaniczne. Nie posiada solidnych granic, jest tak wrażliwy, że nawet w dojrzałym okresie naszego życia, reaguje jak bezbronne delikatne dziecko. Księżyc pamięta wszystko i pragnie tylko naszego szczęścia. To on pierwszy robi zamieszanie, gdy nasze potrzeby nie zostaną zaspokojone.

Gdy rozmawiam z ludźmi o ich horoskopach zwracam szczególną uwagę na Księżyc. Pytam o dzieciństwo, staram się wyłapać ich dawną złość i świeże rany, zbieram gesty, sposób w jaki mówią oraz inne psychologiczne wskazówki. Mój nauczyciel kiedyś powiedział „Oczywiście, że w trakcie interpretacji horoskopu nie pytasz od razu o czyjś Księżyc”. Smutne wrażenie, jakie pozostawiło po sobie kilku moich pierwszych klientów, wróciło do mnie i nabrało sensu. Księżyc nie jest tarczą strzelniczą dla astrologa.

Doświadczenie nauczyło mnie, że nie wszyscy astrologowie zrozumieli tę lekcję. Amy była nerwowa w trakcie pierwszego spotkania ze mną. Ostatnio nad jej horoskopem pracował znakomity astrolog, który stwierdził, że Uran w koniunkcji do Księżyca Amy, wskazuje na to, że jej matka nie chciała Amy i teraz musi przepracować to odrzucenie aby poradzić sobie z przeszłością. Amy, którą niedawno rzucił chłopak, przypłaciła tę interpretację drżeniem i łzami. Jej matka mogła być zestresowana, gdy urodziła córkę. Ale z czasem relacje między nimi się ułożyły, stały się dla siebie bardzo bliskie, wspierały siebie nawzajem i doceniały swoją niezależność. Dzieliły wiele słodkich i gorzkich chwil przyniesionych przez Urana.

Większość książek dotyczących astrologii stwierdza, że osoby mające aspekt Księżyca do Plutona muszą mieć okropne matki. A wielu moich klientów, posiadających powyższą konfigurację, narzekało że „Każdy astrolog chce rozmawiać o mojej okropnej matce. Ale, szczerze mówiąc, moją matka nie była taka zła. Kochałem ją i nie odczuwam z powodu naszych relacji szczególnej traumy.”. Takie doświadczenia pozwoliły mi zrozumieć, że Księżyc wyraża się w sposób skomplikowany. Każdy, kto redukuje jego wpływ do prostej psychologicznej formułki robi to na własną odpowiedzialność. To prawda, że kilku z klientów posiadających Księżyc w aspekcie do Plutona wspominało łzy wylane z powodu zbyt zaborczej matki, jej obezwładniającej mocy i związanym z tym poczuciem bezsiły. Ale gdy uznali to doświadczenie jako integralną cześć własnej osobowości, uznali je za wrodzony strach przed intymnością, nie próbowali zaprzeczyć jak wiele bogatej i zazwyczaj otwartej pomocy doświadczyli od swojej matki. Zdarza się, że te księżycowe przełomy znajdują inne ujście. Tak było z moją klientką, która miała Księżyc w Skorpionie i zawsze czuła się odrzucona przez swoją matkę, dopóki nie odkryła jak bardzo jej matka walczyła, aby ocalić jej życie w trakcie choroby, którą przeszła we wczesnym dzieciństwie.

Na początku wydawało mi się, że dowiem się wszystkiego o człowieku koncentrując się na jego Księżycu. Z czasem mój powyższy pogląd nabrał charakteru ziemskiego satelity: tej pewności mi ubywa i przybywa. Czasami obecność Księżyca jest silnia i ma bardzo duży wpływ na charakter człowieka. Inny razem jest chłodnym punktem na czyimś horoskopie, pozbawionym głębi i poetyckości. Z niektórym klientami muszę poświęć całe spotkanie na omówienie wpływu Księżyca. Z innym – a czasem z tą samą osobą, ale w innym czasie – Księżyc nie ma żadnego wpływu. Od lat mam reputację eksperta od spraw związanych z horoskopowym Księżycem, ale od czasu do czasu zadaję sobie pytanie: Czego mogę się tak naprawdę dowiedzieć patrząc na czyiś Księżyc? Co wiem o swoim Księżycu?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s